Opis obrazów

Opisanie wydarzeń oraz objaśnienie symboliki moich prac, stworzy czytelnikowi pełny obraz tych czasów.

WYSTAWY

Zawsze powtarzam, że wystawa – dla plastyka, jak scena – dla aktora

Home » WYSTAWY

Muzeum Niepodległości 1998r.

Submitted by on Czwartek, 8 styczeń 2009No Comment

Zaproponowano mi, abym urządził wystawę na swoje 70-lecie – w Muzeum Niepodległości w Warszawie. Na tydzień przed rozpoczęciem wystawy, wraz z synem przewieźliśmy obrazy, sporządziliśmy też projekt rozmieszczenia obrazów na wysokich, dziewięciometrowych ścianach muzeum. Część obrazów postanowiliśmy zawiesić na białej ścianie, część – na czarnej. Łatwiej jest sporządzić projekt, niż zmontować wystawę. Na szczęście znalazły się drabiny. Pracownicy muzeum pomogli nam, w kilka dni, zmontować wystawę. Na środku dużej sali ustawiliśmy instalację „Domek z kart”, w bocznej części – instalację „Katyń” z trumiennymi portretami polskich oficerów pośród drutów kolczastych.

W Muzeum Niepodległości mieliśmy dodatkową możliwość zmontowania instalacji przestrzennych, mogliśmy wykorzystać nie tylko ściany, lecz również sufit. Na wysokości siedmiu metrów naciągnęliśmy trzy rzędy drutu.

p_0010

p_0011

pan_12

p_0008

pan_13

Więzienie, lata 1917-1991. Zwiedzający wystawę, obchodząc tę instalację dookoła, na każdej z czterech ścian widzieli informację symboliczną o miejscach kaźni. Widoczny był tez rok zbudowania tego więzienia – 1917. W ścianie środkowej, w płycie pilśniowej, było wycięte okno, w którym zamontowałem kratę. Za nią były widoczne setki więźniów łagrów sowieckich. Zesłańcy byli namalowani na oddzielnej płycie pilśniowej zamontowanej wewnątrz instalacji. Po drugiej stronie instalacji, widać było żelazne drzwi pojedynczej celi, tak zwanego karceru. W żelaznych drzwiach było małe okienko do przekazania obiadu więźniom. W tym okienku widoczne były wiszące buty – nad powalonym krzesłem. Przed chwilą na tym krześle stał człowiek, mający głowę w pętli.

Na trzeciej ścianie widać było złamany zamek, a drzwi do więzienia były zabite deskami, na nich napis „Wolność – rok 1991”. Wreszcie dochodziło się do strony czwartej. Tu też było małe okno, lecz krata w nim została złamana, widać było lustro, w którym każdy mógł zobaczyć swoje odbicie. Odbicie człowieka wolnego – na tle złamanej kraty więziennej.
Ta instalacja poświęcona była ofiarom totalitaryzmu, demaskująca idee „nieludzkiego okresu” we współczesnej historii.

Comments are closed.