Opis obrazów

Opisanie wydarzeń oraz objaśnienie symboliki moich prac, stworzy czytelnikowi pełny obraz tych czasów.

WYSTAWY

Zawsze powtarzam, że wystawa – dla plastyka, jak scena – dla aktora

Home » Opis obrazów

Moje bratnie dusze.

Submitted by on Niedziela, 19 lipiec 2009No Comment

s_jan

Istnieją na świecie wartości, które człowiek niesie w swym sercu przez całe życie. Jest to więź z Rodzicami i dziećmi oraz szczere przyjaźnie z młodości. Idziemy przez ten świat, mając w duszy twarze najbliższych nam przyjaciół, tych z którymi łączyły nas wspólne idee i zainteresowania, tych którzy jeszcze żyją i tych, którzy odeszli już na ten tajemniczy drugi brzeg egzystencji… Za nich wszystkich składam Bogu podziękowania, że postawił tak zacne osoby na mojej drodze życia, w tamtym mrocznym okresie despotów i dyktatorów.

W epoce wszelkiego rodzaju „stukaczy”, „kapusiów”, otwarcie można było rozmawiać tylko z najbliższymi, sprawdzonymi przyjaciółmi. Można było spotkać się w kuchni, uprzednio odkręcając kran, by płynąca woda zagłuszała odgłosy rozmów. Nawet ściany miały uszy…

Rzadko można było spotkać się z przyjaciółmi, ze względu na ciasne chruszczowskie mieszkania. Przeszkadzało to rodzinie, która na przykład, w czasie naszych twórczych dyskusji, chciała odpocząć. Pracownie artystyczne stanowiły idealne miejsce na takie spotkania. Jeśli goście siedzieli do północy, a „gorliwi strażnicy porządku” chcieli sprawdzić pracownię artysty, prowizorycznie rozkładało się szachy lub ustawiało się sztalugę, z rozpoczętym na płótnie portretem gościa. Przy każdej takiej okazji spotkań towarzyskich, robiłem naprawdę szkice kolegów, w różnych technikach malarskich – raz w pasteli, innym razem temperą lub w oleju. Z perspektywy czasu stwierdzam, iż moi koledzy byli godni pomników ze złota, gdybym takowe mógł im wystawić.

s_askold

Wracając do portretów. Które powstały podczas tych wieczornych rozmów, żadnego z nich nie sprzedałem. Eksponowałem je na poszczególnych wystawach swego malarstwa. /…/

Jest to fragment opowiadania „Artysta i władze lat 1970 – 1980.”

Stefan Centomirski Sybirak portret przyjaciela Jana Gimelbranda.
Stefan Centomirski Sybirak portret przyjaciela Askolda Kantorowa.

Comments are closed.